19.05.2019

Wspomnienia

24 XI 2018 — Droga z Charlotte do Vermontville
Ten dzień zmienił całe życie Jane. W jednej sekundzie miała wszystko — męża, trzymiesięczną córkę i karierę tancerki na wyciągnięcie ręki — a w drugiej straciła wszystko co kochała. Nie pamięta wszystkiego dokładnie, ale z raportu policji dowiedziała się, że w skutek wejścia w poślizg na ulicy, tir zderzył się z autem które prowadził jej mąż. Zginął na miejscu, a jej córeczka w skutek obrażeń zmarła w drodze do szpitala. Jane nie pamięta, jak strażacy wyciągnęli ją z auta, gdzie jej lewa noga została poważnie przygnieciona. Nie pamięta ich smutnych spojrzeń, kiedy wyciągali ciało jej męża, a ich przyjaciela. Pierwsze co pamięta to przebudzenie się w szpitalu dwie doby później, kiedy przekazano jej wiadomości, na które nie była gotowa. Postawili diagnozę, że do końca życia nie stanie już normalnie na swojej lewej nodze, w której nerwy w skutek obrażeń zostały poważnie uszkodzone. Nie miała już po co ani dla kogo żyć. Została kompletnie sama.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz